Aktualności

Poprzednia
1
2
3
4
5
6
7
24
25
26
Następna


List otwarty do Premiera

Warszawa, 10.12.2013

Szanowny Pan Donald Tusk,
Prezes Rady Ministrów

Szanowny Panie Premierze,

mija dziś szesnasty dzień akcji „Mężczyźni przeciw przemocy wobec kobiet“, która jest częścią „Światowych 16 dni przeciw przemocy ze względu na płeć“. Rozpoczynaliśmy ją konferencją prasową, a kończymy Listem Otwartym do Pana Premiera, Szefa Polskiego Rządu, deklarując wolę współpracy, mając nadzieję na pełne zrozumienie problemu przez Pana, jako Obrońcę pokrzywdzonych przemocą w rodzinie. Pamiętamy Pańskie słowa z jednej z konferencji prasowych „ ... jak ktoś kocha, to nie bije ...“ i wiemy, że leży Panu na sercu dobro każdego z członków polskiej rodziny.

Jesteśmy grupą inicjatywną "MĘŻCZYŹNI PRZECIW PRZEMOCY WOBEC KOBIET", wywodzimy się z wielu środowisk blisko związanych z organizacjami pozarządowymi, takimi jak; Krajowe Centrum Kompetencji, Centrum Praw Kobiet, Fundacji „Feminoteka”, Ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Niebieska Linia”, Instytutu Prewencji Przemocy, Suwalskiego Stowarzyszenia „Wybór” i innych organizacji.

Dostrzegając ogromną rolę kobiet w życiu społecznym, zawodowym i rodzinnym, chcemy pokazać, że nie wszyscy mężczyźni są sprawcami przemocy. Ponadto wielu z nas dostrzega, aprobuje i wspiera działania równościowe kobiet, dążenia do równej płacy, dostępu do edukacji, a także zwiększenia roli kobiet w tworzeniu i realizacji prawa.

Oprócz inicjatorów, akcję poparło wiele osób publicznych, m.in.: Piotr Andrzejewski vel Peter Lucas, Mieczysław Augustyn, Przemysław Bluszcz, Vito Casetti, Rafał Cieszyński, Mateusz Damięcki, Andrzej Fogtt, Jan Holoubek, Robert Janson, Dariusz Joński, Ryszard Kalisz, Bogdan Kierejsza, Marek Kościkiewicz, Paweł Królikowski, Rafał Królikowski, Adam Krzykowski, Krzysztof Kwiatkowski, Michał Lewandowski, Paweł Nastula, Mariusz Ostrowski, Sławomir Piechota, Marek Rząsa, Andrzej Seweryn, Muniek Staszczyk, Marcin Sztabiński, Kuba Wesołowski, Bartosz Węglarczyk, Daniel Wieleba, Janusz Leon Wiśniewski, Hirek Wrona, Wiktor Zborowski, Maciej Zień oraz wielu innych.

Przemoc w rodzinie jest wyjątkowym przestępstwem, bo uderza nie tylko w osoby dorosłe, ale przede wszystkim w dzieci. Od kilku lat kolejne rządy starają się znaleźć skuteczniejszy sposób na zatrzymanie wzrastającej fali przemocy w rodzinie, ale wiele działań jest albo nieskutecznych albo powoduje tylko pozorne i krótkotrwałe efekty. Wiele w ostatnich latach wydarzyło się dobrego, lecz wiele jest jeszcze do zrobienia.

Leży przed nami dokument - Raport Najwyższej Izby Kontroli; ”Informacja o wynikach kontroli PRZECIWDZIAŁANIE PRZEMOCY W RODZINIE PRZEZ ADMINISTRACJĘ PUBLICZNĄ” , którą przeprowadzono w II półroczu 2012 r. i objęto nią 37 jednostek, w tym: 14 ośrodków pomocy społecznej, 14 powiatowych komend Policji, 4 powiatowe centra pomocy rodzinie oraz 5 regionalnych ośrodków pomocy społecznej. W zasadzie raport potwierdza to co jest bolączką nas wszystkich, że udział niektórych instytucji w procedurze jest minimalny, a całość źle wpływa na ofiary i nie jest też skutecznym działaniem wobec sprawców przemocy.

Można udawać, że raport jest odzwierciedleniem tylko części terytorium Polski, a dotychczasowe działania podejmowane przez służby i instytucje są skuteczne, najbardziej optymalne i stanowią parasol ochronny otaczający polską rodzinę. Takie spojrzenie na dłuższą metę jest nie tylko szkodliwe, ale i niebezpieczne, bo stawia Polskę w rzędzie krajów, gdzie prawa kobiet i dzieci są minimalizowane, a wszelkie działania pomocowe są raczej przypadkowym działaniem wynikającym z odruchu ludzkiego współczucia, a nie zsynchronizowanym elementem walki z patologią i niesprawiedliwością. W swoich wnioskach Raport NIK wskazuje na kilka elementów, które należy bezwzględnie poprawić. Najpilniejsze potrzeby to powierzenie Policji wiodącej roli w procedurze Niebieskiej Karty, uproszczenie samej procedury oraz znalezienie takich rozwiązań, które byłyby pomocne krzywdzonym, a nie ich społecznym napiętnowaniem, zwłaszcza w niewielkiej społeczności lokalnej.

W zasadzie wytknięte w Raporcie wady systemu to wyraźny sygnał, że działanie procedury Niebieskiej Karty musi zostać usprawnione, nie tylko za nieskuteczność funkcjonowania po nowelizacji, ale i w celu natychmiastowej ochrony krzywdzonych w wyniku przemocy w rodzinie.

Zdajemy sobie sprawę, że tylko współdziałanie różnych instytucji, odpowiednia wiedza o zakresie, miejscu i czasie działania różnych instytucji i odpowiednie przygotowanie zawodowe osób wypełniających trudne zadania związane z „wyleczeniem” rodziny z przemocy, jest niezbędne do całkowitego opanowania problemu.

Ze swojej strony chcielibyśmy zaproponować rozwiązania, które pozwolą na usprawnienie procedury, ale nade wszystko zaczną skutecznie pomagać osobom poszkodowanym. Wśród nich najważniejszym w naszej ocenie jest;

  1. Powstanie wydziałów (zespołów) do spraw przeciwdziałania przemocy w rodzinie w Policji, Prokuraturach i Sądach.
    Takie rozwiązania występują np. w Hiszpanii i są przykładem dobrych praktyk oraz właściwego podejścia do przeciwdziałania przemocy, ponieważ w jednym ręku skupiają fachowców. Skoro w Policji występują Wydziały do spraw Wykroczeń, wydaje się, że powstanie takich wydziałów powinno być priorytetem i potrzebą nie tylko chwili, ale i szeroko rozumianego systemu. Zadania profilaktyczne powinny być realizowane w prokuraturze, a przemoc w rodzinie wymaga nie tylko karania, karcenia, napominania, ale także - w wielu przypadkach – rozmowy, sporządzenie wniosku o leczenie odwykowe, zastosowania środków pozakarnych i szeroko rozumianej profilaktyki. Rozpatrywanie spraw przez wydziały rodzinne znacznie upraszcza procedury postępowania w sądach i stanowi rękojmię lepszego działania. Utworzenie wydziałów do spraw przemocy w rodzinie w sądach stwarzałoby taki komfort, który z jednej strony zapewniałby poszanowanie dla prawa krzywdzonych, a z drugiej zwiększenie wiedzy i kompetencji przez sędziów wyspecjalizowanych i orzekających tylko w tych sprawach. Byłoby to także czytelnym sygnałem dla służb, instytucji, a nade wszystko dla osób krzywdzonych, że przemoc w rodzinie jest traktowana priorytetowo i zasługuje na prawdziwe wsparcie ze strony rządu i parlamentu.


  2. Powierzenie konkretnej instytucji całości spraw związanych z przemocą w rodzinie, np. utworzenie nowego Ministerstwa równości, tolerancji i rodziny.
    Różne źródła i osoby podają odbiegające od siebie liczby, ale większość stwierdza, że wpływ przemocy na przestępczość jest ogromny, jeśli nie decydujący. Zapobiegając albo ograniczając tego typu przestępczość możemy przyczynić się do spadku przestępczości w ogólnym wymiarze, przy czym na te działania nie są potrzebne ogromne nakłady i tworzenie wielkich placówek czy też powierzanie tych zadań nowej organizacji pozarządowej. Inną kwestią sporną jest to, że do chwili obecnej przemocą w rodzinie zajmuje się Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, a przemoc związana z alkoholem stanowi według różnych źródeł od 40 do 60% całej przemocy. Osoby, które doświadczają tzw. „trzeźwej” przemocy nie mają miejsca, do którego mogą zwrócić się o pomoc. Może czas na zbudowanie takiej agendy rządowej, która zajmowałaby się przemocą w rodzinie, jako zjawiskiem niebezpiecznym, od którego zależy wiele spraw związanych z wychowaniem, tolerancją, poszanowaniem praw innego człowieka, a także szacunek dla tych, którzy nie podzielają naszych postaw i przemyśleń. Czas najwyższy, żeby w Polsce powstało Ministerstwo próbujące wprowadzać zasady tolerancji, szacunku, poszanowania, za pomocą kampanii, uczestnictwa w społecznych działaniach i edukacji. Jeden Pełnomocnik w rządzie to za mało, aby zajmować się tak poważnymi problemami. Istotą problemu jest pokazanie, że rodzina jest ważna nie tylko w martwych zapisach, ale w codziennym życiu, w którym sprawy kobiet, dzieci i w ogóle rodziny, są istotną częścią strategii Polski, a polskie władze są pełne szacunku dla wszelkich mniejszości i chcą rozmawiać z każdym, nie stwarzając żadnych barier. Ważne jest także promowanie odpowiednich wzorców życia rodzinnego (opartych na wzajemnej pomocy, szacunku, partnerstwie, umiejętności rozwiązywania konfliktów bez przemocy itp.).


  3. Ważną sprawą jest wprowadzenie do wszystkich szkół medycznych, prawniczych, wszystkich kierunków nauczycielskich, a także szkół policyjnych, przedmiotu zawierającego elementy związane z przemocą w rodzinie.
    Współdziałanie ludzi znających problem, wykształconych, odpowiednio wyposażonych, żyjących problemami przemocy w rodzinie oraz współdziałanie z instytucjami pomocowymi, zajmującymi się profilaktyką, może doprowadzić nie tylko do zaopiekowania się zjawiskiem przemocy, ale do rzeczywistego naprawiania społeczeństwa. Potrzeba nauki, upowszechniania pozytywnych wzorców i wielkiego wysiłku nas wszystkich. Stąd pomysł na to, aby upowszechnić wiedzę o zjawisku dla tych wszystkich, którzy być może w przyszłości będą starali się pomagać w sposób skuteczny i dający prawdziwą ulgę dla tych, którzy sami nie umieją zatrzymać przemocy. O wprowadzenie takich rozwiązań postulowali już przedstawiciele wielu organizacji i osób zajmujących się pomocą rodzinie.

Mamy świadomość, że niektóre propozycje mogą być odwróceniem o 180 stopni obecnie istniejącego ładu, ale uważamy, że dziś w wielu miejscach stoi on po prostu na głowie, więc odwrócenie go, spowoduje jedynie postawienie go na stabilnych nogach, które będą fundamentem do budowania rozwiązań systemowych, skutecznie ratujących osoby poszkodowane przed „oprawcami czterech ścian“.

Dzisiaj los osób dotkniętych przemocą w rodzinie, leży w naszych wspólnych rękach ... zarówno Pana i Rządu, którego jest Pan Premierem, Parlamentu, który stanowi prawo, organów Państwa, które mają za zadanie stosowanie tego prawa, ale i nas, osób i organizacji, które mają wspierać Państwo w pomocy osobom poszkodowanym

z poważaniem:

Konrad Wojterkowski

Krajowe Centrum Kompetencji

Grupa Inicjatywna „Mężczyźni przeciw przemocy wobec kobiet”

(Luis Alarcon Arias, Andrzej Dominiczak, Sergio de Arana, Tomasz Kilarski, Piotr Kłys, Piotr Krajewski, Krystian Legierski, Robert Lubrant, Tomasz Pietrzak, Marek Prejzner,Piotr Szumlewicz, Marek Trojnar, Kazik Walijewski, Konrad Wojterkowski, Włodzimierz Wolski, Grzegorz Wrona, Adrian Zwoliński)

Do wiadomości:

Prezydent RP – Pan Bronisław Komorowski,

Marszałek Sejmu – Pani Ewa Kopacz,

Marszałek Senatu – Pan Bogdan Borusewicz

List otwarty do Premiera

Województwo:
Miasto/Najbliższe miasto:
Jakiego rodzaju pomocy szukasz?
Twój email:
Na wskazany adres email wyślemy adresy najbliższych placówek mogących pomóc w Twojej sprawie
 
Odwiedziło nas
674672
 osób
Stronę wykonała webmaster Agnieszka Witer